78239000 554975295070018 1786995137197375488 nW dniu 26 listopada 2019 r. o godz. 17.00 na Wydziale Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego odbył się wernisaż obrazów p. Barbary Dybały pt. „Kobieta Współczesna”. Organizatorem wystawy było Laboratorium Badań Medioznawczych Uniwersytetu Warszawskiego. Wernisaż otworzyli prof. Janusz Adamowski, Dziekan Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii UW oraz dr hab. Tomasz Gackowski, kierownik Laboratorium Badań Medioznawczych UW. Obrazy będą prezentowane we foyer budynku d. Łaźni Majewskiej (ul. Bednarska 2/4, Warszawa) do końca 2019 r. Poniżej zamieszczamy tekst przewodni autorki prac, krótki opis każdego obrazu oraz życiorys (po polsku i po włosku).  W dalszej części zamieszczamy także słowo wstępu do wystawy wygłoszone przez dr hab. Jacka Wasilewskiego podczas wernisażu. Zapraszamy na wystawę.

 

 

 

 

 

 

 

 

KOBIETA WSPÓŁCZESNA

Tematem mojej wystawy są kobiety.

Kobiety niosą życie, miłość, są silne, silniejsze od mężczyzn, mimo że zwykło się je nazywać; słabą płcią;. Kobiety są delikatne, ale i mężne, odważne i słabe. Na pewno większość z nich walczy o swoje rodziny, ale również o swoją wolność, niezależność. Są takie co znikną, rozpłyną się w niepamięci i takie po których zostanie kolorowa plama miłości. Starzenie się jest naturalnym etapem w życiu każdej osoby. Być piękną to przede wszystkim – czuć się piękną, zaakceptować się taką, jaką się jest, ze wszystkimi wadami i zaletami.

Przez wieki wieków kobieta była jakby w cieniu, wciąż walcząc o swoją podmiotowość, własne, silne „ja”. Wydaje się nam, że w dzisiejszych czasach doszło do daleko idących zmiany – emancypacji. Lecz tak wcale nie jest. Kobiety są wolne, mają prawa, mogę podejmować decyzje, mają wybór. Jednak spoglądając w zwierciadło współczesnej kultury, czy aby na pewno My Kobiety mamy całkowitą kontrolę nad nami, naszymi ciałami, naszym życiem i duszą?

Przedstawiam 10  obrazów, wybrałam specjalnie takie, aby móc pokazać świat kobiet moimi oczami, oczami artystki. Każdy obraz ma indywidualny opis oraz memento.

Barbara Dybała

Il tema della mia mostra sono le donne.

Le donne portano vita e amore, sono forti, più forti degli uomini, anche se lo erano da sempre chiamate un genere debole. Le donne sono delicate, ma anche coraggiose, coraggiose e deboli. Di sicuro la maggior parte di loro lotta per la propria famiglia, ma anche per la propria libertà e indipendenza. Ci sono quelle che spariranno, si dissolveranno nell'oblio e dopo di che rimarrà una macchia colorata di amare. L'invecchiamento è un percorso naturale nella vita di tutti. Essere belli è soprattutto- sentirsi belli, accettare come siamo, con tutti i difetti e vantaggi.

Per secoli una donna era in ombra, in lotta per la sua soggettività. Oggi ci sembra che ci siano stati cambiamenti di vasta portata - emancipazione. Ma questo non è affatto cosi. Le donne sono libere hanno diritti, posso prendere decisioni, hanno una scelta. Tuttavia, guardarsi allo specchio cultura contemporanea, siamo noi donne davvero in controllo su di noi? i nostri corpi, la nostra vita e anima?

Presento 9 dipinti, ne ho scelti in particolare per mostrare il mio mondo di donne in occhi dell'artista. Ogni immagine ha una descrizione e un ricordo individuali.

Barbara Dybała

 

CHARAKTERYSTYKA ARTYSTKI

Barbara Dybała.
Kilka słów o mnie i o moich obrazach.
Urodziłam się w 1981 roku, w Polsce w Świebodzicach . Jestem artystką samoukiem. Mam na swoim koncie dwie wystawy: w Szklarskiej Porębie i Krzeszowie. Moje obrazy są różnorodne, stosuję wiele technik, stylów, które są owocem moich wieloletnich eksperymentów. Odbiorców swoich obrazów zabieram w podróż, od surrealizmu, przez ekspresjonizm po kubizm. Mówi się że, nasze słowa świadczą o nas. Bardzo ważne jest dla mnie, aby moje prace nie tyle zachwycały, lecz „opowiadały” otaczający nas świat. Obrazy mogą być sensem, kontekstem, narracją, która może nas przenieść do środka dowolnych fenomenów, po to, aby poznać prawdziwe znaczenie i poczuć ich istotę.

Wszystko jest dla mnie inspiracją, każda rzecz, każda myśl przeobraża się w sztukę. Niebo, układ chmur, księżyc, morze, słońce (obrazy takie jak: „Czarne słońce”, „Złodziejka księzyca”, „Buongiorno”, „Sea”) . Szczęście, radość, smutek, żal lub przeżycia innych osób także są dla mnie inspiracją („Trzy etapy kobiety”- obraz sprzedany prywatnemu kolekcjonerowi, „Metamorfoza”,”Lebe,liebe verwirkliche Dich jetzt..”,”samotność to wybór i styl życia”). Ah, piękna ta piosenka „in my secret life” L. Cohena – te słowa, ten teledysk już w mojej głowie przekształca się, nabiera formy by przez dłonie stworzyć nowy obraz („in my secret life” - również sprzedany prywatnemu kolekcjonerowi).
Malarstwo jest moją pasją, częścią mnie.

CARATTERISTICHE DELL'ARTISTA

Benvenuti. Barbara Dybała.
Qualche parola su di me e sui miei quadri.
Sono nata nel 1981 in Polonia a Śiewiebodzice. Sono un artista autodidatta. Ho sul mio conto due mostre: a Szklarska Poręba e Krzeszów. I miei quadri sono vari, io uso molte tecniche, stili che sono il risultato dei miei molti anni di esperimenti. Porto i miei quadri in un viaggio, dal surrealismo, attraverso l'espressionismo al cubismo. L'immagine può avere senso contesto, una narrazione che può portarci dentro ogni fenomeno, conoscere il vero significato e sentire la loro essenza. Tutto è fonte d'ispirazione per me, ogni cosa, ogni pensiero si trasforma in arte. Cielo, nuvole, luna, mare, sole (immagini come "Black Sun", "Ladro della luna", "Buongiorno", "Mare"). La felicità, la gioia, la tristezza, il dolore o le esperienze degli altri sono ispirazione ("Tre fasi donne "- dipinto venduto a un collezionista privato," Metamorfosi "," Lebe, liebe verwirkliche Dich jetzt .. "," la solitudine è una scelta e uno stile di vita "). Ah, questa bellissima canzone "nel mio segreto vita ”L.Cohen - queste parole, questo video musicale si sta già trasformando nella mia testa, prende forma le mani creano una nuova immagine ("nella mia vita segreta", venduta anche a un collezionista privato).
iLa pittura è la mia passione, una parte di me.

OPISY OBRAZÓW

1. "Sally''. Wymiary 30-40 cm, farby olejne na płótnie recyklatym. Jest to portret młodej dziewczyny, w kolorach słońca. Przeszkody, wyzwania. Poświęcenia, które musi doświadczyć aby dojść na sam szczyt.

'Sally''. Dimensioni 30-40 cm, colori ad olio su tela riciclata. Questo è un ritratto di una giovane ragazza con i colori del sole. Ostacoli, sfide. Sacrifici che deve fare per raggiungere la cima.

sally

2. ''Reguły bossa''. Wymiary 40-50 cm, wykonany z pasków drewna i starej ramki. Zainspirowała mnie gra w szachy, która ma ściśle określone zasady. W moim obrazie plansza jest nieregularna, z przerwami, załamaniami, z nieprecyzyjnymi miejscami. W ten sposób chciałam pokazać że w zasadach szefa, tak naprawdę nie ma zasad. Z wyjątkiem jednej - tak jak powie i zechce szef, tak ma być. Szef to szef i może wszystko. Kobieta pokrzywdzona, dyskryminacja, przemoc.

''Le regole del boss''. Dimensioni 40-50 cm, fatto di strisce di legno e vecchia cornice. Sono stata ispirata da una partita a scacchi, che ha regole rigide. Nel mio l'immagine è irregolare, con interruzioni, curve e imprecisioni. In questo modo volevo dimostrare che nei regole del capo non ci sono davvero delle regole. Tranne uno - come dice e desidera il capo, dovrebbe essere. Il capo è il capo e basta. Donna ferita, discriminazione, violenza.

bossa

3. ''Wojowniczka'', wymiary 120-40 cm, wykonany farbami olejnymi na płótnie. Obraz przedstawia kobietę ubraną w złoto chwały. Zwyciężyła wojnę. Silna i pewna, pragnie władzy. W dłoni trzyma laskę, to jej miecz, wiek i doświadczenie. Gotowa do następnego ataku. Myślę, że każda kobieta jest wojowniczką życia. Tu nie chodzi o wojnę wprost, tylko o codzienne borykanie się z różnorodnymi problemami, przeciwieństwami, które stoją nam, kobietom, na drodze. Siła kobiet.

''Guerriero'', dimensioni 120-40 cm, realizzato con colori ad olio su tela. Immagine raffigura una donna vestita in oro di gloria. Ha vinto la guerra. Forte e sicura di sé, lei vuole il potere. Tiene il bastone in mano, è la sua spada, l'età e l'esperienza. Pronto per il prossimo attacco. Penso che ogni donna sia una combattente per la vita. Non si tratta direttamente della guerra, ma di ciò per ogni giorno alle prese con vari problemi, opposti che stanno in piedi noi donne sulla strada. Forza delle donne.

woj

 4.''Podwójna twarz'', wymiary 50-50 cm. Obraz wykonany farbami olejnymi na płótnie. Każdy z nas ma podwójną twarz… To jednak nie znaczy, że jesteśmy źli. Po prostu jest to forma obrony przed nieznanym. Obrana.

''Doppia faccia'', dimensioni 50-50cm. Quadro realizzato con colori ad olio su tela. Ognuno di noi ha una doppia faccia ... Non significa che siamo cattivi però. È solo una forma di difesa. Difesa

twarz

5.„Złodziejka księżyca” – wymiary 100cm-40cm, wykonany farbami olejnymi na płótnie. Wszystko zaczęło się od legendy o Panu Twardowskim, do której wymyśliłam ciąg dalszy… w skutek tego powstał obraz Złodziejka księżyca. Sto lat później, w wiosce na drugim krańcu świata narodziła się kobieta. Była ona bezwzględna. Pragnęła tylko jednego – być zawsze piękna, młoda, nieśmiertelna. Przez wiele lat próbowała nawoływać Diabła, aby zawrzeć z nim pakt. Ten jednak w ogóle nie reagował. Wściekła manipulantka postanowiła ukraść księżyc razem z znajdującym się na nim Panem Twardowskim. Chciała zawładnąć nim i jego mocami, które otrzymał od Diabła. Gdy Diabeł dowiedział się o tym występku, postanowił ukarać kobietę. Podstępem zwabił ją do słynnego malarza pod pretekstem uwiecznienia jej piękna na wieki. Gdy malarz postawił ostatni punkt pędzelkiem na płótnie, Diabeł wypowiedział zaklęcie i uwięził kobietę w obrazie pod tytułem „Złodziejka księżyca” – na zawsze. Piękno za każdą cenę.

"Ladro della luna" - dimensioni 100 cm-40 cm, realizzato con colori ad olio su tela.Tutto è iniziato con una leggenda sul signor Twardowski, a cui mi è venuta in mente una corda inoltre ... il risultato fu l'immagine del Ladro della Luna. Cento anni dopo, nel villaggio di dall'altra parte del mondo è nata una donna. Era spietata. Ne voleva solo una cosa-essere bella, giovane e immortale. Per molti anni ha provato a chiamare il diavolo per fare un patto con lui. Questo, tuttavia, non ha risposto affatto. Manipolatore arrabbiata ha decise di rubare la luna insieme al Signor Twardowski che era la. Voleva prendere il controllo di lui e dei suoi poteri, che ha ricevuto dal diavolo. Quando il diavolo l'ha scoperto a proposito di questo vizio, decise di punire la donna.Ha attirato da un famoso pittore sotto una scusa per immortalare la sua bellezza per sempre. Quando il pittore ha fissato l'ultimo punto con un pennello su tela, il Diavolo pronunciò un incantesimo e imprigionò la donna nel quadro sottostante il titolo "Ladro della luna" - per sempre. Bellezza ad ogni costo.

zlodziejka

6. ''Metamorfoza''. Wymiary 50-50 cm, obraz wykonany farbami olejnymi na płótnie. Inspiracją jest samo życie, wielkie lub małe rzeczy które mogą wpłynąć aby zaszła metamorfoza. I najważniejszą rzeczą jest zacząć, rozpocząć przemianę, zrobić pierwszy krok. Przemiana, postać bez wyrazu, makijażu, bez ozdób, powstała z metalowych elementów. Kobieta robot.

'Metamorfosi''. Dimensioni 50-50 cm, quadro realizzato con colori ad olio su tela. L'ispirazione è la vita stessa, grandi o piccole cose che possono influenzarla metamorfosi. E la cosa più importante è iniziare, cambiare, fare primo passo. La trasformazione, e un personaggio senza espressione, senza il trucco, senza decorazioni, è stata creata da elementi metallici. Donna robot.

met

7. ''Stop hejt''. Wymiary 50-50cm, wykonany farbami olejnymi na płótnie. Do zrobienia tego obrazu zainspirował mnie problem dzisiejszych czasów- hejt. Obraz przedstawia niedoskonałą kobietę, która może być naszą matką, naszą babcią, koleżanką, sąsiadką, kochanką. Najważniejsze jest to, że ma uczucia. Mówi hejtowi stop. Dość znęcania psychicznego nad osobami, które odbiegają od jakiejś normy. Starzenie jest naturalnym etapem życia. Przemoc wobec wieku.

''Smetti di odiare''. Dimensioni 50-50 cm, realizzato con colori ad olio su tela. Per fare questo Sono stato ispirato dal problema di oggi: l'odio. L'immagine mostra una donna inperfetta che può essere nostra madre, nostra nonna, amica, vicina di casa,amante - ma la cosa più importante è che ha dei sentimenti. Lei chiede di fermare tuto questo odio questo abuso psicologico contro le persone che non fanno parte della norma. L'invecchiamento è lo stadio naturale della vita. Violenza contro l'età.

eed

8 ''.Pani w kapeluszu'', wymiary 50-70cm, kolory olejne na prześcieradle. Portret kobiety siedzącej na fotelu. W kapeluszu, żółtej, słonecznej sukience i perłami akoya. Kobieta zadowolona, spełniona, kochana. Jestem Panią mojego ciała i mojego życia.

''La signiora con il cappello '', dimensioni 50-70cm, colori ad olio sul lenszuolo. Ritratto di donna seduta su una poltrona. Con un cappello, vestito soleggiato giallo e perle Akoya. Una donna felice, soddisfatta e amata. Sono la signora del mio corpo e della mia vita.

kwp

9. '' Trzy etapy kobiety'. Obraz jest zrobiony kolorami olejnymi na płótnie, wymiary 140-65 cm, jest w drewnianej ramce. Obraz nawiązuje do trzech etapów w życiu kobiety – kobieta młoda, kobieta w kwiecie wieku oraz kobieta przekwitająca.

L'immagine non è finita, quindi sarà una sorpresa

3ek

10. '' Cubista''. Obraz olejny na płótnie, wymiary 45-45 cm, obraz jest w drewnianej ramce. Przedstawia toksyczną kobietę z przyszłości.

ww

 

Słowo wstępu – prof. Jacek Wasilewski

Dlaczego wystawa malarstwa o kobietach na Wydziale Dziennikarstwa,  czyli jak malarstwo łączy się z mediami?

  1. W filmie Antonioniego Powiększenie widzimy perypetie reportera, który dochodzi do prawdy – ale dochodzi do niej poprzez sztukę, czy też w miejscu dojścia do prawdy jego praca styka się ze sztuką. To obrazy przyjaciela-malarza są dla niego inspiracją; to one powodują, że reporter może zmienić perspektywę na inną, może dostrzec związki przyczynowe ujawniające morderstwo. Ale wtedy - w powiększeniu - jego zdjęcie nie różni się od obrazu przyjaciela -artysty, zawiera taki sam walor subiektywności. W dążeniu do prawdy dziennikarstwo i sztuka znalazły się w jednym miejscu.
  1. Dziennikarstwo podobnie jak i sztuka współczesna często ujawnia zmianę społeczną. To przecież doniesienie gazetowe było inspiracja dla reduty Ordona (choć okazało się, że to fake news), a autoportret Tamary Łempickiej Tamara w zielonym Bugatti, dziś uważany za jeden z typowych obrazów art déco, pierwotnie przeznaczony był na okładkę czasopisma „Die Dame”,.
  2. Chociaż to artyści zmieniają normy piękna, lecz to dziennikarze je upowszechniają. Nowa norma pojawia się choćby w obecnych okładkach Wysokich Obcasów; ale nie byłoby ich bez zaangażowanej sztuki kobiecej, która dekonstruuje normy widzialności i walczy o miejsce dla kobiety nie zamkniętej w sztywnym gorsecie stereotypu.
  3. Istnieje kila frontów tej walki.

Pierwszy front to walka o kształt: O kształt ciała, o granicę akceptowalności. To właśnie można zobaczyć w różnicy między obrazem Sally – opartym o krągłości i słoneczne koła, a Wojowniczką, w której odnajdziemy spiczastość, podługowatość, ostrość.
Podobnie o prawo do niedoskonałości woła obraz Stop Hejt. Dziennikarstwo – podobnie jak sztuka - wnosi w ten obszar wołanie o prawo do indywidualizmu. Do akceptacji. Do tego, żeby obok kół mogły istnieć kształty ostre i spiczaste.

Drugi front to walka o równoprawne reguły. O tym opowiada praca Reguły Bossa. Ukazuje świat zasad, które są nieczytelne, pełne załamań, z miejscami nieprecyzyjnymi, które można wykorzystać przeciw kobiecie.
W tym obszarze dziennikarstwo ma cały nurt związany z kwestiami równych praw pracowniczych; orbitują wokół postulatów takiego funkcjonowania społecznego, by można planować życie rodzinne nie stojąc na grząskim gruncie nagłych zmian. Chcemy iść kładką, która jest pewna i nie ma dziur ani nie jest zdradliwa – a w wielu miejscach, zwłaszcza w kwestii zatrudniania kobiet, mamy z tym do czynienia.

Trzeci front walki to prawo do ukrycia się. Prawo do prywatności. W tej prywatności kobiety są często poprawiane, korygowane i ustawiane przez osoby, które „wiedzą więcej i lepiej”. Jak w książce Jak mężczyźni objaśniają mi świat. O tych sytuacjach mówi praca Podwójna twarz. Z tym też boryka się dziennikarstwo, na którego marginesie rozrosła się   huba paparazzi, chcących na siłę dojść do prawdziwej twarzy celebrytów; twarzy, która może być tylko dla niektórych, dla tych, którzy są za kulisami.

Czwarty front walki to ukazanie potępianej często czarnej strony kobiet jako równoważnej do męskich fascynacji. Kiedy patrzymy na Dżyngis Chana, mistrza Twardowskiego czy innych śmiałych acz bezwzględnych bohaterów, rezerwujemy im zwykle pewien podziw. Kobiety w ambitnych rolach tracą kobiecość. Kobiety pełne ambicji, które poddały się takiemu odarciu ze stereotypowej kobiecości, jak bohaterki obrazów Złodziejka księżyca czy te odrzucające typową ekspozycję kobiecości, jak kobieta robot w Metamorfozie, tego podziwu nie mają. Raczej rezerwujemy dla nich grozę i przerażenie. Tu dziennikarstwo żerujące na skandalach i stereotypach ma jeszcze do odrobienia swoją lekcję.

Piąty – ostatni front walki - to prawo do indywidualnego spełnienia. Spełnienia poza wspólnotą, do której jesteśmy przypisani. To wolność bycia awanturnica albo panią siedzącą na plaży w pełnym czerwieni plażowym koszu. Ta czerwień jako tło z obrazu Pani w kapeluszu mówi nam o tym, co jest za bohaterką, co jest przeszłością tego sielankowego plażowania; mówi nam o tym całym wysiłku, który trzeba podjąć, żeby być kimś spełnionym na tronie, bez trzymania dziecka, męża, dziadka, profesora.
To przypomina najlepsze reportaże o kobietach zmieniających świat, a także książki dla dzieci jak Kobiety. Badaczki, czempionki, awanturnice. Tak można sobie wyobrazić powstanki czy mickiewiczowska Grażynę, kiedy jest już po wszystkim.

  1. Artyści i dziennikarze wciąż próbują znaleźć klucz do drugiego pokoju, gdzie jest lepszy świat, albo odsłonić kotary, żeby ujawnić kanciastość pomieszczenia, w którym aktualnie się gnieździmy. W tych dążeniach dziennikarze potrzebują do tego artystów, a artyści potrzebują dziennikarzy. Dlatego cieszymy się, że po fotografiach dziennikarskich dziś możemy przejrzeć się w obrazach Barbary Dybały.