Celem współczesnych filmów jest przyciągnięcie uwagi widza za wszelką cenę, a twórcy filmowi chcą jak najbardziej zbliżyć doświadczenie oglądania filmu do doświadczenia rzeczywistego, zanurzyć odbiorcę w narracji i nie pozwolić mu dostrzec cięcia montażowego. Laboratorium Badań Medioznawczych UW na bieżąco, starając się nadążyć za trendami, chce szkolić osoby z nim związane w zakresie percepcji treści audiowizualnych. Krótko mówiąc - przed nami kolejne szkolenia!
Druga połowa maja i początek czerwca w LBM staną pod znakiem warsztatów dotyczących percepcji, w których będą mogły uczestniczyć wszystkie osoby związane z naszą pracownią badawczą. Podczas warsztatów dowiemy się, jak na przestrzeni lat filmy dostosowały się do poznawczych preferencji widza i jak oszukują go do dziś.
Filmową bazą pierwszego spotkania będzie „Mad Max: Na drodze gniewu” w reż. Georga Millera. Po pierwsze dlatego, że to film drogi, której ostateczny cel okazuje się być zupełnie inny niż początkowo zaplanowano. Podobnie jest z oglądaniem filmu czy innego przekazu audiowizualnego – od tego, co widzimy, do tego, co zrozumiemy, droga bywa daleka. Po drugie „Mad Max” rzuca wyzwanie naszej fizjologii, jest dynamiczny i nie pozwala złapać oddechu. Ciągłym – niemal nieprzerwanym ruchem – tyranizuje widza, podtrzymując walkę między dwoma systemami uwagi. „Mad Max” mimo zabójczego tempa pozostawia jednak widza w stanie: „pobudzony, nie zmęczony”. Wszystko dlatego, że twórcy filmu dostosowali go do preferencji naszego systemu wzrokowego. Jakich? O tym już na spotkaniu.
W trakcie warsztatu poszukamy odpowiedzi na pytania:
- Co koncentruje naszą uwagę w trakcie oglądania filmu i kto o tym decyduje?
- Jakie elementy w kadrze są priorytetowe dla systemu wzrokowego?
- Które ruchy kamery czynią przekaz identyczny z naturalnym?
- Które ze środków formalnych użytych w filmie poszerzają, a które zawężają pole uwagi i w jaki sposób mogą tym samym zniekształcić przekaz?