W ostatnim tygodniu w Laboratorium Badań Medioznawczych było prowadzone badanie typu CATI (ang. Computer Assisted Telephone Interview, czyli wspomagany kompu-terowo wywiad telefoniczny). Przez cztery kolejne dni (od poniedziałku do czwartku), a dokładnie 32 godziny (telefonowaliśmy między 12:00 a 20:00), ankieterom udało się przeprowadzić rozmowy aż z 1683 respondentami! To osiągnięcie, którym mogłaby się poszczycić niejedna prywatna sondażownia.

Projektując badanie, postanowiliśmy kontynuować temat związany z sytuacją na Ukrainie (wcześniej opracowaliśmy raport pt. Od ucieczki Wiktora Janukowycza, do aneksji Krymu przez Federację Rosyjską, dostępny tutaj).

W trakcie wywiadów telefonicznych pytaliśmy Polaków o to, kto ich zdaniem jest odpowiedzialny za konflikt u naszego wschodniego sąsiada, o przewidywany czas jego trwania – licząc od dzisiaj – oraz o to, czy media w Polsce w sposób wiarygodny relacjonują te wydarzenia. 

Przygotowanie studia CATI i szkolenie ankieterów

Zaczęliśmy od przygotowania studia CATI – stanowisk komputerowych, słuchawek etc. Dopracowaliśmy system komputerowy, maksymalnie dostosowując go do potrzeb zaprojektowanej kampanii badawczej i zapewniając wygodę obsługi ankieterom. Następnie odbyło się szkolenie dla studentów i próbne dzwonienie (wewnętrzna baza numerów). Przygotowaliśmy szczegółowe instrukcje, by ankieterzy w sposób kompetentny mogli udzielić odpowiedzi na ewentualne pytania respondentów, jak również wzór postępowania w trudnych sytuacjach.

Pierwsze kroki i bijący licznik

Badanie rozpoczęliśmy w poniedziałkowe południe, trochę obawiając się, czy cały mechanizm zadziała (czy nie zawiedzie sprzęt, czy sprawdzą się ludzie?). Udało się! Po pierwszym dniu licznik przeprowadzonych wywiadów wskazywał 269, a ponad dwieście osób zgodziło się na rozmowę w innym, ustalonym terminie.

Wyniki uzyskane drugiego dnia przerosły nasze oczekiwania – odpytaliśmy kolejnych 490 respondentów! W środę przekroczyliśmy magiczną granicę tysiąca wywiadów. Ani na chwilę nie zwalnialiśmy, linie telefoniczne grzały się do czerwoności, a ankieterzy tracili głosy, by czwartego dnia badania osiągnąć wynik 1500 wypełnionych ankiet.

Zapał i energia całego zespołu – pomimo coraz większego zmęczenia – zaskoczyły nas! Ankieterzy wytrwale oczekiwali na kolejne połączenia, prowadzili rozmowy, odnotowując odpowiedzi w systemie, a także wielokrotnie przekonywali respondentów o tym, że ich opinia jest ważna. Czwartego dnia w sumie udało się przeprowadzić 576 wywiadów. Za zaangażowanie, które przełożyło się na wspaniały wynik – 1683 ankiet, chcieliśmy bardzo podziękować naszym dzielnym ankieterom!